Advertisement

Doradzamy jak kupować nowy telefon (cz.3)

Advertisement

W poprzedniej części naszego poradnika omówiłem różnice między systemami mobilnymi wraz z podstawowymi poradami dotyczącymi zakupu nowego sprzętu. W tym odcinku odpowiemy na kilka pytanie: jaki telefon najlepiej odpowie na potrzeby użytkowników Lumii 950 XL.

Lumia 950 XL w dniu premiery była telefonem na pierwszy rzut oka wyjątkowo udanym. Świetny i wyjątkowo czytelny ekran amoled w rozdzielczości 2K, dopracowana optyka Carla Zeissa z Pure View z potrójną diodą doświetlającą, Glance Screen, Dual SIM, duży stosunek ekranu do obudowy w porównaniu do np. zwykłego modelu 950, szklane wykończenie aparatu, wyjmowalna bateria czy możliwości instalacji dodatkowej karty pamięci, czego nie oferował np. konkurencyjny Samsung S6, gdzie zastosowano zamkniętą obudowę bez wodo lub pyłoodporności. Szybko wyszły na jaw wady telefonu: niedopracowane firmware, system w wersji beta, brak wybudzania dwuklikiem, które wprowadzono dopiero pół roku po premierze, słabej jakości plastikowe wykończenia wokół ekranu (zadrapałem je w ciągu pierwszego tygodnia…), taka sobie tylna plastikowa klapka, na szczęście z możliwością wymiany na dużo lepsze obudowy Mozo, czy też wady aparatu i zbytnie ocieplanie sceny (nieprawidłowy balans bieli).



Mimo wszystko Lumia 950 XL obok Lumii 1520 była moim zdaniem najlepszym i najbardziej udanym telefonem z systemem Windows. Niestety, telefon ma już dwa lata na karku, nowych Lumii już nigdy nie zobaczymy, surface phone’y o ile się pojawią to nie wiadomo kiedy i w jakiej cenie. W chwili obecnej coraz więcej użytkowników zadaje sobie pytanie jaki telefon wybrać, który pod kątem właściwości godnie zastąpi Lumię 950 XL? Okazuje się, że prosty wybór aktualnego flagowca nie jest do końca prosty, bo każdy flagowiec z ostatniego roku ma swoje spore wady. Częstym rozwiązaniem jest więc zakup telefonu z generacji 2016 zamiast 2017 np. Samsunga S7 zamiast S8. Przyjrzyjmy się więc podstawowym kwestiom związanym z zamianą Lumii 950 XL na nowszy lub równie dobry sprzęt.

Glance Screen – funkcja obowiązkowa dla każdego fana Lumii, nie tylko 950. Pogląd ekranu występuje niestety jedynie w kilku modelach z systemem Android, zresztą, nie był on dostępny np. dla posiadaczy Lumii 930. Zdecydowanie najciekawszą wersję ekranu powiadomień prezentuje firma Lenovo / Motorola (funkcja Moto Display), gdzie ekran podglądu włącza się automatycznie po podniesienie telefonu lub machnięciu nad nim ręką a po naciśnięciu ikony np. Skype’a otrzymujemy podgląd przesłanej nam wiadomości bez konieczności odblokowywania telefonu. Ekrany podglądu posiadają tez najnowsze wersje urządzeń od LG (G5, G6) czy Samsunga (S7, S8). Ekran moto oferuje również kolorowe avatary kontaktów:

Wybudzanie dwuklikiem – kolejna obowiązkowa funkcja zarezerwowana przeważnie dla flagowców (np. występuje w Huawei P9 ale już nie w P9 Lite czy P9 Lite 2017…). W przypadku urządzeń Motoroli zamiast dwukliku wystarczy przesunąć palcem w dół po ekranie.

Dual SIM – czy jest to kwestia dla nas priorytetowa? Czy na L950XL używaliśmy zawsze dwóch kart SIM a może nigdy? Ja w ciągu ostatniego roku ani razu nie skorzystałem z takiej potrzeby a kartę firmową używam wyłącznie z firmowym telefonem po to chociażby by nie mieszać danych osobowych prywatnych ze służbowymi. Dual SIM to dobra oferta dla przedsiębiorców czy osób samozatrudnionych, korzystających stale z dwóch numerów i dla których noszenie dwóch telefonów w kieszeni jest szczytem absurdu. I tutaj pojawia się problem bo np. część flagowców na polskim rynku jest dostępna tylko w wariancie single SIM (np. Samsung S8 czy LG G6). Oczywiście możemy sprowadzać modele DS z zagranicy, ale chyba nie o to chodzi. W opcji Dual SIM dostępne są np. flagowce Sony XZ Premium czy Huawei P10. O wersjach Dual SIM mogą z kolei zapomnieć fani Apple. Przynajmniej na razie. Iphone 7 nie doczekał się oficjalnej wersji Dual SIM, zobaczymy co przyniesie premiera wersji 8. Przy okazji warto przed zakupić sprawdzić czy przypadkiem drugi slot na kartę SIM nie jest współdzielony z kartą pamięci…

Sprzętowy spust migawki – funkcja zarezerwowana dla fanów fotografii mobilnej. Występuje chyba wyłącznie w modelach Sony Xperia, które posiadają dwustopniowy spust migawki. W innych modelach możemy podpiąć wykonywanie zdjęć pod np. klawisz głośności.

Wymienna bateria – funkcja na wymarciu, większość modeli rezygnuje z możliwości ręcznej wymiany baterii na rzecz np. wodoodporności. Baterię możemy wymienić w takich modelach jak LG G4 czy G5.

Slot na karty pamięci – funkcja wydaje się być obowiązkowa w każdym modelu telefonu, ale niekoniecznie! Użytkownicy np. flagowego Samsunga S6 mogą się zdziwić, nie mówiąc o tańszych telefonach. Oczywiście slotu na karty nie zobaczymy w iPhone’ach – chcesz więcej pamięci, kup droższy model.

Żywe obrazy – fani „żywych obrazków” znanych z aplikacji Lumia / MS Camera muszą się częściowo obejść smakiem. Takie zdjęcia wykonuje natywnie jedynie iPhone 7, na Androidzie są jednak dostępne dodatkowe aplikacje np. MX Camera czy Ruchome Zdjęcia od Google.

Jakość zdjęć – tutaj odpowiedź jest w miarę prosta: im droższy sprzęt tym teoretycznie lepsze zdjęcia. Jeżeli chcemy uzyskać jakość zbliżoną do Lumii 950XL to trzeba się zaopatrzyć w aktualne flagowce, najlepiej Samsunga S8, ale telefony z 2015 r. takiej jak LG G4, Samsung S6 czy Moto X Style niewiele Lumii ustępują. W ciągu dwóch lat w obszarze rozwiązań fotograficznych nic specjalnego się nie wydarzyło. Największą zmianą jest w zasadzie używanie dwóch tylnych aparatów np. we flagowych modelach Huawei. Ciekawymi dodatkami są np. filmy wykonywane w zwolnionym tempie, automatyczny tryb nocy czy malowanie światłem. Nie każdy telefon dysponuje również rozbudowanym trybem manualnym, na szczęście z pomocą przychodzi znana nam aplikacja ProShot, ale i ona nie zawsze ma dostęp do wszystkich parametrów aparatu.

Cena – na koniec jeden z najbardziej istotnych dla wielu osób czynników decydujących o zakupie. Obecnie w dobrej cenie może kupić następujące w miarę flagowe telefony: Moto X Style – telefon oferujący ekran 2K 5.7 cala, procesor S808, 3 GB RAM, bardzo dobre zdjęcia za… 999 zł (cena z I kwartału 2017), obecnie dostępny już chyba tylko na allegro i olx. W każdym razie w stosunku cena: jakość byłby to bezapelacyjny wybór redakcji, gdyby nie brak na półkach sklepowych. Dalej: Sony XA1 (ok. 1100 zł), Huawei P10 Lite (ok. 1300 zł), Huawei P10 Dual SIM / Samsung S7 Edge (2200 zł). Osoby z grubszym portfelem mogą się pokusić na Samsunga S8 (ok. 2700 zł), iPhone’a 7 (ok. 3 tys. zł) czy Sony XZ Premium (ok. 3200 zł). Ceny wyłącznie orientacyjne. Z dobrych średniaków można polecić Moto Z Play z bardzo długim czasem pracy baterii i wsparciem dla dodatkowych modułów (tutaj ceny wahają się znacznie od tysiąca do prawie dwóch tysięcy w zależności od dostawcy).

A jakie parametry telefonu są dla Was najbardziej istotne? Dajcie znać w komentarzach.

Dziękuję odwiedzili ten post Doradzamy jak kupować nowy telefon (cz.3). Mam nadzieję, że to jest pomocne dla Ciebie

Source link