[Dyskusja] Czy Windows 10 Mobile był błędem? – wpworld.pl


Wczoraj pracując nad materiałem poświęconym sytuacją Windows 10 Mobile na rynku, dotarłem do bardzo ciekawego pytania, o którym nawet wspomniałem w materiale. Czy Windows 10 Mobile można uznać za błąd? Uznałem, że ta kwestia zasługuje na oddzielny materiał, ponieważ wbrew pozorom wcale nie jest taka prosta. Zapraszam was do dyskusji na temat najnowszego mobilnego dziecka Microsoftu.

Wszystkich zainteresowanych poprzednim artykułem, dotyczącym statystyk oraz prognoz związanych z Windows 10 Mobile, zapraszam w to miejsce: Sytuacja Windows 10 Mobile coraz gorsza… Co na to specjaliści?

Niebawem – w marcu – minie dokładnie rok, od chwili premiery Windows 10 Mobile. Po wielu perypetiach, opóźnieniach i niedopowiedzeniach, wreszcie oddany nam został produkt, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Wielu użytkowników poczuło się ogromne rozczarowanie, a taki stan rzeczy musiał znaleźć swoje odzwierciedlenie w sytuacji na rynku.

Właśnie tutaj należy zdać pytanie: „Czy Windows 10 Mobile był błędem Microsoftu?”. Cały materiał chcę poświęcić właśnie temu zagadnieniu. Odpowiedź z pewnością nie będzie jednoznaczna i pozostawi wiele miejsca na waszą interpretację.

Klucz to historia…

Microsoft nigdy nie był hegemonem rynku mobilnego, co innego w kwestii desktopowej, jednak jeżeli chodzi o telefony komórkowe, zawsze znajdował się nieco w tyle. Nie oznacza to, że systemy wypuszczane przez Amerykanów były słabe i nie zasługiwały na uwagę, a wręcz przeciwnie. Starsze wersje Windowsa dla urządzeń przenośnych – pomijając problemy wieku dziecięcego – były naprawdę dobre i posiadały dużo atutów.

Zarówno Windows Phone 8, jak i Windows Phone 8.1 kusiły użytkowników tym, czym nie mógł się poszczycić Android. Przy relatywnie niskiej cenie urządzeń, system działał sprawnie i nie sprawiał absolutnie żadnych problemów. Nic tylko brać. Właśnie w tamtej chwili – wspominałem wam o tym – również i ja zdecydowałem się na swoje pierwsze urządzenie z systemem Microsoftu.

windows phone 8.1 lumia 820 04.2013

Pod koniec 2014 roku zapowiedziany został przełom. Dokładnie tak został ogłoszony – przełom. Windows 10 Mobile, który miał zadebiutować razem – lub niedługo po – z Windows 10 w wersji dla komputerów osobistych. Microsoft zapowiadał, że zunifikowana platforma zapewni nam doświadczenia, o jakich nawet nie śniliśmy. Materiały reklamowe obwieszczały rychłą rewolucję, a oczekiwania użytkowników rosły wraz z kolejnymi sloganami… Właśnie to w przyszłości doprowadziło do największego problemu mobilnej „10” – rozczarowania.

Mało czasu, dużo obowiązków

Już widzimy, że Windows 10 Mobile wcale nie był uważany za błąd. Traktowany był jako olbrzymia nadzieja na odwrócenia rynkowych trendów, to znaczy Androida i iOSa. System Microsoftu mógł stać się przeciwwagą, symbolem sukcesu.

Największą ironią całej sytuacji jest fakt, że niepowodzenie systemu jest w większości zasługą korporacji z Redmond. Podjęli oni karkołomne zadanie stworzenie dwóch, zupełnie nowych systemów w zaledwie rok. Nie wydaje wam się, że to zadanie niewykonalne? Czasami porywamy się na coś, czego po prostu nie jesteśmy w stanie zrobić. Tak zrobił Microsoft i obecnie ponosi tego konsekwencje.

Lumia 640 na Windows 10 Mobile build 10572

Kwestia mobilnej „10” mogła zostać rozegrana w zgoła odmienny sposób. Przecież na początku wakacji 2014 otrzymaliśmy aktualizację Windows Phone 8.1, nikt nie narzucał presji czasu. Okienka mogły spokojnie rozwijać się u boku większego brata, zbierając cenne doświadczenia płynące z programu Windows Insider.

Jednak Amerykanie zdecydowali się narzucić szaleńcze tempo rozwoju obu systemów i wydania ich w mniej więcej podobnym czasie. Można? Najwyraźniej nie… Windows 10 trafił do nas z masą błędów i potrafił sprawić użytkownikom ogromny problem, a jednak odniósł sukces. Microsoft nie opóźniał daty premiery, wszystko odbyło się zgodnie z pierwotnymi ustaleniami. Windows 10 Mobile nie miał tyle szczęścia. Przekładane terminy udostępnienia z pewnością nie wpłynęły najlepiej na wizerunkową stronę przedsięwzięcia.

Dużo obietnic, ogromne oczekiwania… Tragiczne rozczarowanie

Z pewnością nie tak Microsoft wyobrażał sobie przyjęcie Windows 10 Mobile. Użytkownicy, którzy zdecydowali się na oficjalną aktualizację, otrzymali identyczne wersje oprogramowania jak te testowane w programie Windows Insider. Oczywiście razem z błędami… Użytkownicy byli wściekli. Dzisiaj chyba nikt im się nie dziwi?

Tragiczną kwestią wizerunkową okazała się sprawa związana ze starszymi wersjami telefonów Lumia. Wbrew zapowiedziom nie zostały one zaktualizowane do najnowszej wersji oprogramowania, czym Microsoft – dosłownie – strzelił sobie w stopę. Sprawa ta mogła zostać rozwiązana zupełnie inaczej, w bardziej sensowny sposób, jednak korporacja z Redmond postanowiła schować głowę w piasek i oznajmić wszem i wobec, że nie każdy dostanie aktualizację, w chwili pojawienia się oficjalnej wersji. Trochę późno, prawda?

Windows-10-Outlook-Mobile-2

Dodajmy do tego słabą kampanię informacyjną, a otrzymamy obraz naprawdę kiepski. Oprócz portali specjalizujących się w tematyce mobilnego Windowsa, praktycznie nikt nie rozpisywał się na temat mobilnej „10”. Ot informacja, że jest i tyle. Dla końcowego użytkownika, właśnie informacja w mediach jest bardzo istotna, w końcu każdy lubi wiedzieć, co kupuje.

Problemy… Wszędzie problemy…

Właśnie to stało się hasłem przewodnim Windows 10 Mobile. Rozwijany w ciągłym napięci, oczekiwaniach i goniących terminach stawał się pokraczną wersją tego, co zapowiedziane zostało na grudniowej konferencji w 2014 roku. Przykro było patrzeć, jak nadzieje kolejnych użytkowników gasły w oczach, a na ich miejscu pojawiało się oburzenie i frustracja.

windowsinsider

Windows 10 Mobile napotkał jeszcze kilka problemów związanych, między innymi z samym procesem aktualizacyjnym. W Polsce informacja o dostępności pojawiła się w połowie marca, a następnie została wstrzymana, aż do lipca.

Podsumujmy…

Z pewnością Windows 10 Mobile nie był błędem. Decyzje podjęte przy jego planowaniu, projektowaniu oraz wdrażaniu nie należały do udanych, przez co dzisiaj zmagamy się z taką, a nie inną sytuacją. Mogło być lepiej i wszyscy tego oczekiwaliśmy, skończyło się jak zawsze.

Mobilna „10” niosła ze sobą ogromne nadzieje, piękną wizję zunifikowanego systemu. Ostatecznie otrzymaliśmy dość dziwny twór, który rozczarował użytkowników i sprawił, że udziały Microsoftu w rynku mobilnym ze słabych, stały się wręcz tragiczne. „Point of no return” najprawdopodobniej został przekroczony i już teraz nic nie zmieni faktu, że telefoniczny system korporacji z Redmond będzie na marginesie, w cieniu ogromnych gigantów.

Dajcie znać, co myślicie na ten temat. Jakie jest wasze zdanie dotyczące Windows 10 Mobile? Uważacie, że był on błędem? Być może, zgodzicie się ze mną, co do błędnych decyzji podjętych w związku z nim? Czekamy na wasze opinie oraz komentarze.

Dziękuję odwiedzili ten post [Dyskusja] Czy Windows 10 Mobile był błędem? – wpworld.pl. Mam nadzieję, że to jest pomocne dla Ciebie

Source link