Advertisement

Testujemy 1Shot świetną alternatywę dla domyślnej aplikacji aparatu

Advertisement

Aplikacja fotograficzna 1Shot w wersji UWP doczekała się dzisiaj kolejnej aktualizacji do wersji 2.0.4. Sprawdzamy czy 1Shot wykonuje lepsze jakościowo zdjęcia niż aplikacja systemowa.

1Shot znany jest jeszcze z systemu Windows Phone 8, na który to ukazała się pierwsza wersja programu. W 2015 roku, wraz z premierą Lumii 950, aplikacja została wydana w nowej wersji UWP na system Windows 10 na pecety, tablety oraz oczywiście telefony. Obecnie program otrzymał dużą aktualizację do wersji 2.0., a dzisiaj pojawił się kolejny pakiet drobnych poprawek. Jak napisał mi Dave Hermit, autor aplikacji, najnowsza wersja zawiera wyłącznie poprawki błędów oraz nowy styl przycisku spustu migawki. W poprzednich wersji wciśnięcie spustu mogło prowadzić do zawieszenia się programu:

It’s a bug fix. In previous version, tapping the capture button in suvmccession caused crash as camera hardware was busy. I also changed capture icon

W odróżnieniu od np. ProShota, 1Shot jest całkowicie bezpłatny. Oferuje minimalistycznie, ale zaawansowane funkcje. Najważniejszą przewagą w stosunku do innych programów fotograficznych jest jednak możliwość wyłączenia zoomu cyfrowego (domyślnie jest włączony) i wykonanie zoomu bezstratnego – w technologii PureView. Tradycyjne programy, w tym Aparat MS, wykonują zoom poprzez cyfrowe powiększenie i podbicie obrazu. Rozdzielczość / wielkość matrycy pozostaje taka sama. 1Shot działa inaczej. Nie używa żadnych dodatkowych algorytmów i polepszaczy software’owych. Program „wycina” fragment kadru zmniejszając wielkość matrycy z np. 18 do 1 mpx. Z tego co pamiętam podobną technologię oferowała Lumia 1020. To co widzimy na ekranie, to samo otrzymujemy. Zdjęcia wynikowe są małych rozmiarów, a jakościowo są mają być co najmniej tak samo dobre jeśli nie lepsze niż z aplikacji systemowej. Sprawdźmy czy tak jest faktycznie.

Jako pierwszy model posłuży Mruczek. Koty są najbardziej wdzięczne do wykonywania zdjęć. Już posiadając Lumię 930 można było wykonać zdjęcia przewyższające jakościowo wszystkie ówczesne matryce lokowane w sprzęcie z androidem. Warunki oświetleniowe są w tej chwili dość kiepskie.  Niebo jest zachmurzone. Za oknem padał przed chwilą  śnieg z gradem. Wszystkie zdjęcia wykonane zostaną bez lampy błyskowej.

Na początek wykonałem dla porównania normalne zdjęcie z automatu, z którego następnie wycięto crop 1:1. Pierwsze porównanie obejmuje crop z Aparatu MS vs crop z aparatu Sony IMX230 (obydwa z 2015 roku), następnie pomniejszony do 1920 pikseli:

Ujęcie z Lumii 950 XL nie tylko jest jaśniejsze, zawiera więcej szczegółów, w tym kocie włosy na kanapie ale też ma lepsze odwzorowanie barw. Poduszka jest szara a nie kremowa. Na temat samego „obiektu” pisać nie trzeba. Obraz z Lumii w słabych warunkach oświetleniowych deklasuje a nawet miażdży konkurencję z Motoroli X Style. Jak jednak sprawuje się aplikacja 1Shot?

Obraz jest niemal identyczny – po lewej Aparat, po prawej 1Shot. Przy większym zbliżeniu widzimy jednak, że 1Shot oferuje więcej szczegółów:

Na zdjęciu po prawej widoczna jest faktura obicia, po lewej jest rozmazana.

Zobaczmy teraz jak sprawuje się zoom 4x w obu aplikacjach. Standardowo najpierw porównamy Lumię z Moto X i matrycą Sony IMX230:

Zdjęcie wykonane Motorolą z zoomem 4x wygląda jak przefiltrowane dodatkowym programem typu Vinci. Obraz z Lumii też nie jest najwyższych lotów. Pora na porównanie z 1Shot:

Zdjęcie po prawej (1Shot) deklasuje Aparat MS. Większa szczegółowość i naturalność barw. Zoom z Aparatu jest zbyt rozjaśniony, nienaturalny a cały obraz pozbawiony szczegółów, które widzimy na zdjęciu porównawczym z 1Shot. To drugie ujęcie wykonane zostało poprzez przycięcie matrycy z 16 do 1.3 megapiksela co jak widać daje znacznie lepsze rezultaty niż cyfrowa obróbka matrycy 16 mpx. Jak widać wielkość matrycy i rozdzielczość zdjęć nie zawsze pozwalają na uzyskanie lepszych rezultatów. Ujęcie po lewej ma 16 mpx, po prawej 1.3 mpx a różnica w detalach jest wręcz uderzająca.

Na koniec jeszcze jedno porównanie – folder Aukso z białym tłem.

Po lewej Aparat MS, zdjęcie w rozdzielczości 3008 x 5344 (16 mpx), po prawej 1Shot 960x 1280 px (ok. 1 mpx). Na pierwszy rzut oka nie widać różnic. Wystarczy jednak porównać oryginalne ujęcia w większym przybliżeniu by dostrzec przewagę 1Shot (Lumia na górze, 1Shot na dole):

Napisy przy zoomie cyfrowym są rozpikselowane, podobnie jak samo tło. Ujęcie z 1Shot jest o wiele czystsze. Przy dużym powiększeniu widzimy czysty napis STYCZEŃ pozbawiony artefaktów a tło jest mniej zaróżowione. Napis PLAY jest również o wiele bardziej klarowny i pozbawiony artefaktów. W obu przypadkach parametry zdjęcia były identyczne: ISO-400, ekspozycja 16 s, przysłona f/1.9, bez lampy błyskowej.

Te kilka drobnych przykładów pokazują kilka rzeczy:

  • Matryce o tej samej wielkości mogą generować całkowicie inny jakościowo obraz
  • W 2015 r. jakość optyki z Lumii 950 XL deklasowała popularne przetworniki Sony Exmor. Nowszych urządzeń niestety nie mam do porównania.
  • Wielkość matrycy i rozdzielczość niekoniecznie ma znaczenie: zdjęcie 1 mpx może być lepsze jakościowo od 16 mpx.
  • Zoom bezstratny (PureView?) deklasuje zoom cyfrowy.

Warto przy okazji dodać, że w styczniu 2017 Hermit Dave, developer aplikacji, otrzymał tytuł Most Valuable Developer od korporacji Microsoft.

Aplikację 1Shot UWP pobierzecie z tego linku: POBIERZ. Wymaga systemu w wersji Anniversary Update (143939).

Źródło: Invoke IT Limited

Dziękuję odwiedzili ten post Testujemy 1Shot świetną alternatywę dla domyślnej aplikacji aparatu. Mam nadzieję, że to jest pomocne dla Ciebie

Source link